poniedziałek, 6 czerwca 2016

Miami #throwback #travel


Chyba z całego wschodniego wybrzeża właśnie w tym miejscu zakochałam się najbardziej. Miami Beach, a dokładnie część South Beach. Spędziłam tam 9 dni. Pogoda była zakręcona. Wrzesień to czas huraganów więc, pogoda potrafiła diametralnie się zmienić w kilka minut, czarne chmury bardzo silny wiatr i deszcz przez dosłownie 15 min, a potem znów duchota i słoneczko:) Po serii wycieczek wykupionych, udałam się tam całkowicie sama na własną rękę. Lot Washington - Miami minął mi szybko i przyjemnie wprawdzie po nieprzespanej nocce na lotnisku ale co tam, jakieś przygody muszą być. Do South beach do zarezerwowanego hostelu udałam się taxówką. Hostel mogę wam polecić znajdował się dosłownie 2 przecznice od plaży (10min spacerkiem) warunki całkiem ok i porównując ceny do NYC duuuużo taniej. Hostel nazywa się Bed & Drinks. Poznałam tam wielu niesamowitych ludzi z którymi spędzony tam czas upłynął mi bardzo miło. Nawet za free dostałam się do super hotelu na pool party. Do dziś z kilkoma osobami mam kontakt, a jedna z nich odwiedza Polskę regularnie więc i tu spotkaliśmy się kilkukrotnie. Do dziś uśmiecham się na myśl o Miami i tym jakie wielkie szczęście mam do poznawania dobrych ludzi w fajnych momentach swojego życia. Myślę, że bez nich ten wypad nie byłby tak kolorowy i wesoły.  Nawet fakt, że klimatyzacja rozwaliła mój organizm i 2 dni miałam wyjęte z życia przez bardzo wysoką gorączkę to gdyby ktoś dał mi szanse to powtórzyć to nie wahałabym się nawet przez sekundę. Te wspomnienia zostaną w mojej głowie na zawsze i mam nadzieje, że pewnego dnia znów tam zawitam.  




Filled Under:

2 komentarze:

  1. Pozazdrościć wypadu! wygladasz ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę takie cudownego wyjazdu.
    Pięknie wyglądasz.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za zostawiony komentarz!:)
Komentarze wulgarne i obraźliwe nie będą publikowane na blogu. !!
Konstruktywna krytyka owszem jak najbardziej:)

Jeśli chcesz być na bieżąco będzie mi niezmiernie miło jak zaobserwujesz!:)