poniedziałek, 11 kwietnia 2016

2015/2016


2015 rok był przełomowy. Tyle się zmieniło w moim życiu. Zerwałam z życiem które mnie hamowało i zabijało jakiekolwiek chęci do działania. Wzięłam się w garść i zrealizowałam jedno z największym moich marzeń. Wyjazd do USA. Poznałam niesamowitych ludzi. Zakochałam się z wzajemnością. Odnalazłam ścieżkę którą chcę podążać i co najważniejsze mam wokół siebie osoby które mnie motywują do działania. Jestem aktualnie na półmetku jeśli chodzi o studia. Są one moją pasją i mam najlepszą grupę jaką można byłoby sobie wymarzyć. Brakuje mi tylko jednej jedynej rzeczy do pełnego szczęścia. No ale nie można mieć wszystkiego od razu. Życie stawia nam wiele przeszkód i uczy cierpliwości. 2016 zaczął się idealnie w jego ramionach. Nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba. Teraz tylko odliczanie, aby znów odległość nie miała znaczenia. 

2015 was a great year. So many things have changed in my life. I've broken away from the life that had inhibited and had killed the motivated part of me. I've stood on my feet and I've made one of my biggest dream come true - a trip to USA. I met a lot of amazing people. I fell in love and I'm loved. I found the path I want to follow. I have amazing people around me who always motivate me.  I already passed 3of6 semesters of my studies. It is my passion and I have amazing classmates, the best I can ever imagine. I need just one small thing to be 100% happy. But I cant have everything. Life is not easy and it teaches us to be patient. I have to be patient. First days of 2016 were perfect because I was in his arms. I don't need anything more to by happy. I'll count down till the day the distance does not matter.


Filled Under:

8 komentarze:

  1. o! Jak ja dawno Cię nie widziałam tutaj:) Fajnie Cię widzieć i znów czytać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mi miło !! :) dziękuje, tym razem mam sporą dawkę motywacji więc myślę, że zostanę na dłużej:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. a no jestem! :) Miło, że o mnie pamiętasz;)

      Usuń
  3. wyjazd do usa?! :) i co tak malo piszesz, ciekawa jestem co i jak! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a noo!:) będzie sporo postów o tym!:) Pomalutku i do przodu. Nie tylko USA was zaskoczę ha!:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. dziękuje !:) normalnie się rumienie takie miłe przywitania po tak długim czasie :*

      Usuń

Bardzo dziękuje za zostawiony komentarz!:)
Komentarze wulgarne i obraźliwe nie będą publikowane na blogu. !!
Konstruktywna krytyka owszem jak najbardziej:)

Jeśli chcesz być na bieżąco będzie mi niezmiernie miło jak zaobserwujesz!:)