piątek, 29 sierpnia 2014

Rzęski metody objętościowe

Kończenie pracy licencjackiej, stres przed uciekającymi terminami oraz zbliżający się coraz szybciej termin poprawy ostatniego egzaminu oraz obrony powodują totalny brak czasu wciągu dnia aby wybrać się na zdjęcia. Do tego praca bo w końcu w wakacje trzeba zarobić i przychodzi wieczór. A gdy nawet w ciągu dnia znajdą się 2 godzinki na „chwilę relaksu” to tych zdjęć nie ma kto wykonać. Znacie ten ból? Dlatego ciężko mi wstawić w te wakacje stylizację. Mam nadzieje, że jak już będę mieć pracę licencjacką zatwierdzoną trochę psychicznie wyluzuję i znajdę osobę chętną do zrobienia mi zdjęć. Chyba, że w między czasie uda się coś wykombinować. A tym czasem, aby blog nie świecił pustkami przychodzę do was z kolejnym postem na temat przedłużania i zagęszczania rzęs.

Oj tak ten temat jest dla mnie jak rzeka. Kocham tą robotę ;) Jak wspominałam wam w ostatnim poście o rzęsach (TUTAJ) od 3 lat zajmuję się przedłużaniem rzęs metodą 1:1 w tym roku, dorobiłam sobie kurs na metody objętościowe i właśnie o nich chcę wam opowiedzieć. Każdy z was na pewno spotkał się z metodą 1:1 ale czy z objętościówkami?
 Metody objętościowe jakie wykonuję to metoda 2:1 zwana 2D oraz 3:1 inaczej 3D. Metody te polegają na tym aby do jednej rzęsy naturalnej przykleić w zależności od metody 2 bądź 3 rzęski jedwabne albo z norek. Metoda jest dla wszystkich.. Dzięki przyczepieniu 2-3 rzęsek do jednej można nadać naszemu spojrzeniu piękną naturalną objętość. Rzęski stosowane w tej metodzie są o wiele cieńsze niż przy metodzie 1:1. Jeśli mowa o rzęskach jedwabnych to ja osobiście stosuję grubości  0,10, 0,07, 0,06 oraz i cieńsze.Te rzęski o wiele mniej obciążają nasze naturalne rzęsy niż jedna rzęska np. 0,20grubość przy metodzie 1:1 (oczywiście przy 1:1 też stosuje się różne grubości ). Droższą alternatywą są rzęsy naturalne w 100% z norek. Są one jeszcze lżejsze, delikatniejsze i ręcznie robione. Są również  hipoalergiczne, więc nie ma szans aby uczuliły. Czas zabiegu to 1,5 - 3h, w zależności od umiejętności, metody i gęstości naturalnych rzęs.
Patrząc po klientkach rzęski objętościowe o wiele dłużej pięknie wyglądają oraz lepiej się układają.  Średnio klientki wracają na dopełnienia co 4 – 6 tygodni.
Odkąd robię metody objętościowe totalnie się w nich zakochałam. Nie ważne jakie klientka ma rzęsy czy rosnące po skosie odstające czy totalnie wichrujące się, dzięki tym metodą rzęski wyglądają rewelacyjnie i nie ma problemu z ich układaniem.

Rzęski mojego autorstwa.


Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące przedłużania i zagęszczania rzęs, śmiało pytajcie:) Postaram się w miarę jasno odpowiedzieć.
Post jest oparty tylko i wyłącznie na moim doświadczeniu i moim zdaniu na ten temat:)

czwartek, 21 sierpnia 2014

New stuff

Dawno na blogu nie pokazywałam co nowego w padło w moje ręce. Zawsze podziwiałam inne bloggerki, że potrafią sobie stworzyć sezonową WISH LIST i całkowicie się jej trzymać. Nadal nie umiem zebrać się do tego aby wypisać co by mi się przydało ale stworzyłam sobie w głowie taką mini listę. Będąc na zakupach dokładnie wiem co potrzebuję i staram się ograniczyć impulsywne kupowanie. Jest to dosyć ciężkie do zrealizowania tym bardziej, że w każdym sklepie aż krzyczą do nas napisy WYPRZEDAŻ, PROMOCJA ale dałam radę. Nastawiłam się na zakupy potrzebnych rzeczy na jesień. Dzięki temu mój portfel aż tak mocno nie ucierpiał, a ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że powoli kompletuję w szafie moją listę. Przede mną jeszcze dokładne przejrzenie szafy i uporządkowanie rzeczy w których już nie chodzę no i dokupienie reszty rzeczy :))

Rękawiczki z milutkim polarem w środku 19,90zł
reszty cen nie pamietam ale bransoletki to koszt jakis 5-7zł  ;) 
Bransoletka na czarnym rzemyku oraz naszyjnik I love you są z serii Best Friends i w komplecie były 2 takie same sztuki :) 
Powyższe rzeczy zakupiłam w sklepie Sinsay
Najniższa w mojej kolekcji i zarazem najwygodniejsza para szpilek!:) Z zewnątrz eco-skóra, a w środku prawdziwa skórka dzięki temu są bardzo bardzo wygodne;) - Galeria Mody Ewa Puck
Japonki na mini koturnie prezent od rodziców z Chorwacji
Narzutka z kapturem - Galeria Mody Ewa Puck

Na mojej liście zakupów są jeszcze na pewno jeansy, botki, płaszczyk i z tym ostatnim będę miała największe problemy. Jak w końcu zrobię porządki w szafach pewnie kilka rzeczy dopiszę do listy. 
A wy tworzycie takie wish listy? Wpadacie w szał zakupowy trwających teraz wyprzedaży letnich?

EDIT:
aaa zapomniałam o mojej wspaniałej koszuli!:) Jak pewnie zauważyliście raczej nie zdarza mi się nosić koszul ponieważ za zwyczaj źle się w nich czuje. Ale jak ujrzałam tę koszulę wiedziałam, że musi być moja. Dzięki bocznym wstawką a'la zwykła bokserka czuję się w niej fantastycznie i idealnie dopasowuje się do mojego ciała.


środa, 13 sierpnia 2014

Plażing

Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego czas w wakacje tak szybko ucieka? Ani się obejrzałam, a już praktycznie jest połowa sierpnia. Serio? Lipca wcale jakby nie było, a doba miała za mało godzin. Jestem zachwycona tegoroczną pogodą, lipiec nas po rozpieszczał i tylko 2 dni były brzydkie. Nie do wiary, tym bardziej, że zawsze lipiec był padający. Multum turystów, nawet w moim ukochanym miasteczku aż byłam w szoku. Dobrze, że mieszkam nad morzem nie wyobrażam sobie jechać w korkach i gnieść się w tych tłumach. Plusem jest to, że w każdej chwili mogę wyskoczyć sobie na plaże. Standardowo odwiedziła nas rodzinka więc wypadów nad wodę było sporo. A wam jak mijają wakacje?

Zdjęcia z plaży nad zatoką Pucką, a dwa ostatnie z nad morza. 


// T-shirt, Okulary - New Yorker %  //  Shorty - Sinsay // Bransoletki - by me & ice watch sinsay // Torba - Galeria Ewa Puck // 

środa, 6 sierpnia 2014

D.I.Y - Sinsay & Ice Watch Pop UP Store

Tak jak wspominałam w ostatnim poście w sobotę odbyły się warsztaty D.I.Y - Sinsay na który wraz z dwoma innymi bloggerkami zostałam zaproszona. Przenośny sklep Sinsay jak zawsze był bardzo kolorowy, była nawet strefa relaksu z dużą ilością poduch!:) Oh czego chcieć wiecej:) Atmosfera była bardzo radosna, a pogoda dopisała. Naszym zadaniem było opowiedzenie o przerobionych przez nas wcześniej rzeczach. 

Na zdjęciach możecie mnie zobaczyć w nowym kolorze włosów;) 
// Sukienka, okulary - H&M // Trampki - Auchan // Zegarek - @ //


niedziela, 3 sierpnia 2014

D.I.Y Sinsay

Dziś post w stylu którego jeszcze nie było, a mianowicie DIY. Jakiś czas temu dostałam zaproszenie od marki SINSAY do udziału w akcji która odbyła się w sobotę w Mielnie z serii D.I.Y - Sinsay & Ice Watch Pop UP Store. Moim zadaniem przed sobotą było przerobić t-shirt i spodenki które mi przysłali wg własnego pomysłu. Pomysł od razu mi się spodobał. Chociaż talentu do przeróbki i szycia zbytnio nie mam to podjęłam to wyzwanie. Efekty mojej pracy zobaczycie na zdjęciach, a zdjęcia z akcji w następnym poście!:) 

 Do przeróbki użyłam kawałka materiału, nić, igłę oraz ćwieki.
 Spodenki przed przeróbką
i po:)
 T-shirt przed przeróbką
i po:)
"Dream it, wish it, do it "
Weźcie poprawkę na moje wykonanie jak na pierwszy raz wydaje mi się, że i tak całkiem dobrze mi poszło !:)
MIŁEGO DNIA!:)