piątek, 28 lutego 2014

Gold skirt

Pomimo tego, że zawsze to co dziwne i nietypowe było moim must have to widzę, że mój styl się zmienił. Jest bardziej spokojniejszy. Nadal lubię rzeczy które są inne, bardzo wyraziste, których ktoś "normalny" by nie ubrał. Lecz coraz częściej pozostawiam je w mojej głowie. Sięgam po stonowane kolory i bardziej kobiece ciuszki. Czyżbym dorosła? Gdzieś ta świrnięta dziewucha jest we mnie, ale coraz rzadziej się pokazuje. Nadal lubię się wyróżniać ale w bardziej spokojny sposób niż kiedyś. Dlatego zamawiając złotą spódniczkę byłam pełna obaw ! Z czym ją zestawie? Czy będzie mi pasować? Czy nie będzie zbyt kiczowata? Lecz moje obawy rozwiały się gdy ją ubrałam. Już dawno nie czułam się tak dobrze w ciuchach pod względem wygody jak i odczucia, że wyglądam dobrze :)
 

wtorek, 11 lutego 2014

Beautiful Sunday.

Po długim kombinowaniu udało mi się podpiąć telefon jako modem:D ha! :) Net lami jak nic ale przynajmniej uda mi się wstawić nowy post;) Niestety udało mi się połączyć jedynie przez bluetooth, a nie przez kabelek więc otwieranie strony trwa wieki, chociaż jestem zaskoczona w miarę szybkim tempem wgrywania zdjęć:) Pogoda się popsuła;/ Za oknem deszcz i szarówka trzeba znowu wrócić do kurtki zimowej, a było już tak pięknie:) Niestety prognozy pogody na najbliższe tygodnie również nie zapowiadają się za fajnie.. no cóż muszę uzbroić się w cierpliwość, a już tak chcę wiosny!:)