środa, 3 grudnia 2014

Boutique ladies

Dziś kochani przychodzę do was z totalnie innym postem. A mianowicie chcę wam pokazać nowy butik który otworzyła moja znajoma. Butik znajduje się w moim ukochanym mieście Pucku.
Sama właścicielka ma bardzo fajny styl więc, od razu wiedziałam, że rzeczy które będzie sprowadzać do butiku będą rewelacyjne i nie pomyliłam się. Jakość jest na prawdę dobra, a ceny przystępne. 
Styl jaki można w nim znaleźć jest bardzo kobiecy, seksowny ale również sportowy. Manekiny wystylizowane są przeze mnie. Koniecznie dajcie znać jak wam się podobają!:))  

Zachęcam was do polubienia profilu na facebooku KLIK, ponieważ jest możliwość kupna rzeczy przez internet:)

Post NIE jest sponsorowany.

Zdjęcia pochodzą z 2 tygodni. W sobotę w butiku będzie nowa kolekcja. Koniecznie kochani dajcie znać czy będziecie chcieli co jakiś czas post właśnie ze stylizacją manekinów które będę ubierać;)

Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa.


wtorek, 11 listopada 2014

Instamix :)

Za każdym razem jak mam zamiar wrócić do regularnego pisania postów coś pokrzyżuje mi plany. No cóż nikt nie mówił, że będzie łatwo, a 3 letnie prowadzenie tego bloga pokazało mi, że z roku na rok coraz trudniej jest pisać regularne posty. But I try!:) 
Znów nie mogę wybrać się na zdjęcia w plener z powodów zdrowotnych dopóki nie wygoi mi się palec do końca ciężko mi chodzić w obuwiu. Więc muszę ogarnąć jakieś fajne zdjęcia w domu albo w ogródku. No cóż jeszcze jakiś minimum tydzień będę się goić.

Dawno nie było mixu zdjęć, a wiem, że nie wszyscy z was zaglądają na instagram gdzie aktualizuję zdjęcia dosyc często :)  Dlatego dla was skrót tego co się działo u mnie przez ostatnie miesiące.


1. Sphinx 2. Kaczuszka w Maredo Koszalin 3. Babski wieczór 4. Czas na rosół
 Seeeeelfie :D
 Nowe hybrydy - dopiero się uczę!:)
 OOTD - czyli codzienny strój:)
 1. Mój wieczorny relax 2. Moje cudo♥ Jak się odkłada to się ma;D 3. Simo-maniaczka ♥ 4. W podróży  Hot moda musi byc:)
 1. Selfie 2. Jestę licencjatę:) 3. Kawka w Willa Puck 4. Z przyjaciółką i osobistym fotografem w jednym ;D

Dajcie kochani znać czy jesteście zainteresowani postem o The sims 4 z moją opinią:) 

MIŁEGO DNIA!:)

poniedziałek, 3 listopada 2014

beautiful Autumn

Co roku czytam jak to bloggerki nie mogą doczekac się jesieni - nigdy jej nie lubiłam, więc nie mogłam tego zrozumiec. Lecz w tym roku jesień przeszła sama siebie i jestem jak najbardziej na TAK:) Prawdziwa złota jesień, aż chce się spacerować i korzystać z jej uroków.
Wprawdzie podczas wykonywania akurat tych zdjęć było dosyć chłodno (niestety zdjęcia robiłyśmy przed południem tydzień temu) ale od tamtego czasu już tak chłodnego dnia nie było i mam nadzieje, że prędko nie będzie:) 

Bądź na bieżąco ----> INSTARGARM

Za zdjęcia dziękuję przyjaciółce Kasi! ;) również na zdjęciu możecie zobaczyć moje małe spełnienie marzeń - w końcu raz się żyje, a nagrodzić miałam się za co!;) Na żywo torebka Armani Jeans jest jeszcze piękniejsza <3


OUTFIT:
Sneakers - Cropp 
Jeansy - sklepEwa 
 Narzutka - sklepEwa
Komin - sklepEwa
Futrzana kamizelka - New Yorker
Torebka - Armani Jeans (eobuwie.pl)


piątek, 26 września 2014

The next chapter..

Kolejny rozdział mojego życia został zamknięty. A mianowicie tak jak wspominałam na FB czy INSTAGRAMIE, skończyłam swoją edukację w Koszalinie. Obroniłam pracę licencjacką z Finansów i Rachunkowości. Mimo, że nie jest to kierunek który mnie w jakikolwiek sposób interesuje udało mi się wytrwać do końca.
Nigdy nie jest za późno aby zacząć robić to co nas naprawdę interesuje. Dużo czasu zajęło mi szukanie kierunku w którym chciałabym iść i zajmować się resztę tego pokręconego życia. Od następnego tygodnia zaczynam studia w Gdańsku kierunek KOSMETOLOGIA. Tyle lat zastanawiałam się czy podołam czy to jest to. I wiecie co? Jak nie spróbuję to się nie dowiem:D Wiem, że chcę resztę życia spędzić na robieniu rzęs, robiąc różne pielęgnacyjne zabiegi, dbać o wasz nastrój kobitki i sprawiać abyście czuły się piękne oraz w przyszłości móc zrobić kilka kursów które na chwilę obecną nie mogę zrobić tylko dlatego, że nie mam żadnego podstawowego wykształcenia w tym kierunku.
Moje plany już znacie i również wiecie dlaczego ostatnio było mnie tak mało:D obrona pochłonęła mój wolny czas całkowicie. Ale był też czas na relaks;) 

Dzisiejsze zdjęcia są z przed tygodnia z wypadu z kuzynostwem i znajomym na bilard :) 
O outficie chyba nie  muszę nic pisać na zdjęciach wszystko dokładnie widać:) 


OUTFIT:
Shoes - Merg
Skirt, Jacket - Sinsay
Top - New Yorker 
Shawl - Stradivarius
Bag - @

środa, 3 września 2014

Ostatnie promyki słońca

W całym tym zgiełku rzeczy do zrobienia udało mi się w końcu zrobić zdjęcia. Największe podziękowania należą się jak zawsze mojej młodszej siostrze ciotecznej którą wykorzystałam w dniu jej imprezy urodzinowej:) 
Z dnia na dzień są coraz chłodniejsze wieczory więc staram się jeszcze na maksa wykorzystać czas, gdy można ubrać coś lekkiego zwiewnego i odkryć nogi. Dziś ma w końcu swoją premierę spódniczka którą zakupiłam w grudniu. SERIO? Serio, nie wiem czemu tyle czasu przeleżała w szafie, ale jakoś nie było okazji jej ubrać. Moja stylizacja miała być lekka, na luzie, ale z nutą elegancji w końcu były to urodziny. Mam nadzieje, że udało mi się to osiągnąc. Ja w tym wydaniu czułam się dobrze, chociaż wielki minus dla mnie za to, że zapomniałam okularów i do zdjęc pożyczyłam od siostry:) Narzutka z kapturem którą mogliście zobaczyć w moich ostatnich nowościach, sprawdza się rewelacyjnie w obecnie panującą pogodę i coś czuję, że nie raz zobaczycie ją na blogu. Jesienią i zimą mam zamiar nosić ja pod kurtką/płaszczem.


Outfit:
// Buty, Narzutka - Ewa Puck // Spódniczka - Stradivarius // T-shirt, bransoletki - Sinsay //  Zegarek - @ // Torebka - Mohito // Okulary - Orsay //

piątek, 29 sierpnia 2014

Rzęski metody objętościowe

Kończenie pracy licencjackiej, stres przed uciekającymi terminami oraz zbliżający się coraz szybciej termin poprawy ostatniego egzaminu oraz obrony powodują totalny brak czasu wciągu dnia aby wybrać się na zdjęcia. Do tego praca bo w końcu w wakacje trzeba zarobić i przychodzi wieczór. A gdy nawet w ciągu dnia znajdą się 2 godzinki na „chwilę relaksu” to tych zdjęć nie ma kto wykonać. Znacie ten ból? Dlatego ciężko mi wstawić w te wakacje stylizację. Mam nadzieje, że jak już będę mieć pracę licencjacką zatwierdzoną trochę psychicznie wyluzuję i znajdę osobę chętną do zrobienia mi zdjęć. Chyba, że w między czasie uda się coś wykombinować. A tym czasem, aby blog nie świecił pustkami przychodzę do was z kolejnym postem na temat przedłużania i zagęszczania rzęs.

Oj tak ten temat jest dla mnie jak rzeka. Kocham tą robotę ;) Jak wspominałam wam w ostatnim poście o rzęsach (TUTAJ) od 3 lat zajmuję się przedłużaniem rzęs metodą 1:1 w tym roku, dorobiłam sobie kurs na metody objętościowe i właśnie o nich chcę wam opowiedzieć. Każdy z was na pewno spotkał się z metodą 1:1 ale czy z objętościówkami?
 Metody objętościowe jakie wykonuję to metoda 2:1 zwana 2D oraz 3:1 inaczej 3D. Metody te polegają na tym aby do jednej rzęsy naturalnej przykleić w zależności od metody 2 bądź 3 rzęski jedwabne albo z norek. Metoda jest dla wszystkich.. Dzięki przyczepieniu 2-3 rzęsek do jednej można nadać naszemu spojrzeniu piękną naturalną objętość. Rzęski stosowane w tej metodzie są o wiele cieńsze niż przy metodzie 1:1. Jeśli mowa o rzęskach jedwabnych to ja osobiście stosuję grubości  0,10, 0,07, 0,06 oraz i cieńsze.Te rzęski o wiele mniej obciążają nasze naturalne rzęsy niż jedna rzęska np. 0,20grubość przy metodzie 1:1 (oczywiście przy 1:1 też stosuje się różne grubości ). Droższą alternatywą są rzęsy naturalne w 100% z norek. Są one jeszcze lżejsze, delikatniejsze i ręcznie robione. Są również  hipoalergiczne, więc nie ma szans aby uczuliły. Czas zabiegu to 1,5 - 3h, w zależności od umiejętności, metody i gęstości naturalnych rzęs.
Patrząc po klientkach rzęski objętościowe o wiele dłużej pięknie wyglądają oraz lepiej się układają.  Średnio klientki wracają na dopełnienia co 4 – 6 tygodni.
Odkąd robię metody objętościowe totalnie się w nich zakochałam. Nie ważne jakie klientka ma rzęsy czy rosnące po skosie odstające czy totalnie wichrujące się, dzięki tym metodą rzęski wyglądają rewelacyjnie i nie ma problemu z ich układaniem.

Rzęski mojego autorstwa.


Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące przedłużania i zagęszczania rzęs, śmiało pytajcie:) Postaram się w miarę jasno odpowiedzieć.
Post jest oparty tylko i wyłącznie na moim doświadczeniu i moim zdaniu na ten temat:)

czwartek, 21 sierpnia 2014

New stuff

Dawno na blogu nie pokazywałam co nowego w padło w moje ręce. Zawsze podziwiałam inne bloggerki, że potrafią sobie stworzyć sezonową WISH LIST i całkowicie się jej trzymać. Nadal nie umiem zebrać się do tego aby wypisać co by mi się przydało ale stworzyłam sobie w głowie taką mini listę. Będąc na zakupach dokładnie wiem co potrzebuję i staram się ograniczyć impulsywne kupowanie. Jest to dosyć ciężkie do zrealizowania tym bardziej, że w każdym sklepie aż krzyczą do nas napisy WYPRZEDAŻ, PROMOCJA ale dałam radę. Nastawiłam się na zakupy potrzebnych rzeczy na jesień. Dzięki temu mój portfel aż tak mocno nie ucierpiał, a ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że powoli kompletuję w szafie moją listę. Przede mną jeszcze dokładne przejrzenie szafy i uporządkowanie rzeczy w których już nie chodzę no i dokupienie reszty rzeczy :))

Rękawiczki z milutkim polarem w środku 19,90zł
reszty cen nie pamietam ale bransoletki to koszt jakis 5-7zł  ;) 
Bransoletka na czarnym rzemyku oraz naszyjnik I love you są z serii Best Friends i w komplecie były 2 takie same sztuki :) 
Powyższe rzeczy zakupiłam w sklepie Sinsay
Najniższa w mojej kolekcji i zarazem najwygodniejsza para szpilek!:) Z zewnątrz eco-skóra, a w środku prawdziwa skórka dzięki temu są bardzo bardzo wygodne;) - Galeria Mody Ewa Puck
Japonki na mini koturnie prezent od rodziców z Chorwacji
Narzutka z kapturem - Galeria Mody Ewa Puck

Na mojej liście zakupów są jeszcze na pewno jeansy, botki, płaszczyk i z tym ostatnim będę miała największe problemy. Jak w końcu zrobię porządki w szafach pewnie kilka rzeczy dopiszę do listy. 
A wy tworzycie takie wish listy? Wpadacie w szał zakupowy trwających teraz wyprzedaży letnich?

EDIT:
aaa zapomniałam o mojej wspaniałej koszuli!:) Jak pewnie zauważyliście raczej nie zdarza mi się nosić koszul ponieważ za zwyczaj źle się w nich czuje. Ale jak ujrzałam tę koszulę wiedziałam, że musi być moja. Dzięki bocznym wstawką a'la zwykła bokserka czuję się w niej fantastycznie i idealnie dopasowuje się do mojego ciała.