niedziela, 25 sierpnia 2013

Croatia: Split and Trogir

Ostatnie 2 tygodnie minęły zdecydowanie za szybko. Słońce, słona woda temperatura powyżej 30 stopni to coś co uwielbiam:) ale jak to mówią to co dobre szybko się kończy.. wczoraj wieczorem już byliśmy w Polsce.. Ciężko się ogarnąć po takim relaxie i przyzwyczaić do tego chłodu za oknem. Niby świeci słońce ale temp. sięga ledwo 22 stopni.. zdecydowanie za zimno! ;) Przez najbliższy czas będę was zasypywać wspomnieniami z Chorwacji:) w końcu zrobiliśmy sporo zdjęć:))


Last two weeks went to fast.. Sun, salt water, temperature above 30 degrees.. oh I love it:) But as we know, all good things come to an end.. Yesterday we arrived to Poland.. But I took many pictures so I will write  many posts with memories of Croatia. Today's photos from Split and Trogir.

sobota, 17 sierpnia 2013

Croatia - my big love

35 stopni, lekki wiaterek i przepiękne widoki.. oj tak tęskniłam za tym! Chorwacja mój raj na ziemi. Dokładnie znajdujemy się na wyspie Murter i w miejscowości o tej samej nazwie. Tu wszystko smakuje inaczej i można się maxymalnie odprężyć i zrelaksować. To mój 4 wyjazd z rodzicami i siostrą w to miejsce. I nigdy nie mam dosyć.. Od ostatniego wypadu tu minęły 4 lata i stwierdzam, że nie mam pojęcia jak tyle czasu wytrzymałam :) I LOVE MURTER ♥

35 Celsius degrees, a litte bit wind and beautiful views.. oh I missed that! Croatia is my heaven on the earth. We're in island call Murter and the town has the same name. Everything taste different and you can relax and forget about everything here. It''s my 4th time here. I'm here with my parents and sister. And I never have enough.. Last time we were here 4 years aga and I have no idea when that time gone.. I LOVE MURTER ♥

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Party

Miały przyjść wakacje i więcej czasu na bloga, a jest totalnie odwrotnie. W sumie lubię to tempo wakacji.. cale dnie jest co robić. Najpierw przyjechała jedna siostra wujeczna z mężem i córką, potem dołączyła druga również z rodzinką. W miedzy czasie jedni wyjechali a dojechał brat cioteczny z dziewczyną;) cały czas było co robić. Uwielbiam gdy dom jest pełen ludzi:) Cała rodzinka która się zjechała jest z Puław więc pewnie we wrześniu my pojedziemy do nich :)  To byl na prawde świetny czas!:)

When Holidays came i thought I'll have a lot of time for blog, but i was wrong. I like when I have a lot to do but sometimes everyone need a break. Firstly has visited us our cousin with husband and daughter, in the meantime has joined second cousin with her family. In time when the first family left, has arrived our cousin with his girlfriend. I love when house is full of people!:)) It was amazing time!:)