piątek, 31 maja 2013

Sinsay opening:)

22ego maja odbyło się otwarcie sklepu Sinsay w Kościerzynie. Było mi niezmiernie miło, że zostałam na nie zaproszona. Od godziny 15:30 - 16:00 otwarcie było tylko dla osób z zaproszeniem VIP. Jako pierwsi mogliśmy zobaczyć kolekcję jak i zrobić na spokojnie zakupy. O 16:00 już każdy kto chciał mógł wpaść do sklepu. Ludzi było pełno:) atmosfera przemiła. Masa konkursów, miejsce do stworzenia swojej własnej torby i oczywiście butka fotograficzna. Czego chcieć więcej:) 

niedziela, 26 maja 2013

time

Ostatnio często łapią mnie przemyślenia na temat czasu. Też macie takie wrażenie, że czas tak szybko ucieka? Jeszcze nie dawno kończyłam liceum a już mam za sobą pobyt roczny w Gdańsku i prawie dwa lata mieszkania w Koszalinie. Dzień ucieka za dniem coraz szybciej. Z jednej strony jest to pozytywne bo znaczy to, że mamy zapełnione dni  i nie ma w nim czasu na nudę. Bo tylko wtedy minuta wydaję się godziną. Ale z drugiej strony przeraża mnie ten fakt. Zanim się obejrzę będzie 30stka na karku... trzeba będzie myśleć o założeniu rodziny, rodziców zabraknie. Niee.. nie czas o tym myślec. Mam jedną wielką nadzieje, że do tego czasu uda mi się zrealizować moje marzenia. Dobra kończę zanudzać was dzisiejszym moim "pierdzieleniem" od rzeczy. 

Brak żadnej wymyślnej stylizacji. Zdjęcia z zeszłego weekendu. Prosty strój na posiedzenie na plaży. 
Tego najbardziej brak mi w Koszalinie. Dosłownie 10minut piechotą na plaże nad zatokę. Można posiedzieć w zaciszu bądź spędzić miło czas z przyjaciółmi. Zatoka tego dnia była naprawdę ciepła, aż byłam w szoku że tak się nagrzała:) No cóż w ten weekend już tak pięknej pogody nie ma.. 


Podziękowania dla mojej przyjaciółki Darii za miły czas i zrobienie zdjeć:*

środa, 22 maja 2013

New sunglasses

To chyba była najdłuższa przerwa bez bloga. Wybaczcie kochani za prawie 2 tygodniowy brak postów i aktywności. Cały czas coś. Weekend spędziłam w Pucku ucząc się na kolokwium. Wykorzystałam również przyjaciółkę aby porobić zdjęcia i jadąc do Koszalina zapomniałam je zabrać. Potem 2 dni na uczelni, okazało się, że koło zostało przeniesione i kolejna podróż do Pucka. Dziś też mam mało czasu ponieważ czeka mnie dalsza podróż ale o tym w kolejnym poście;)) Nie zdążę dziś ogarnąć fotek o których wspomniałam za dużo ich;D muszę na spokojnie je przejrzeć, powybierać najlepsze i obrobić. 

Dzis natomiast mam dla was post o moim nowym nabytku:D 

piątek, 10 maja 2013

majówka cz. II

Zdjęć majówkowych dalsza część. Kolejnego dnia pojechaliśmy do Gdańska. Zdjęć za dużo z tego dnia nie mam więc wykorzystam je w późniejszym poście z mixem zdjęć. Dziś mam dla was zdjęcia z majówkowego spaceru w mojej kochanej mieścinie Puck i z wypadu do Jastrzębiej Góry.

Przechodząc do mojego outfitu. Jak już wspominałam majówka była dość chłodna, wiał zimny wiatr no ale to nad morzem normalne;D jak nie od zatoki to od morza;D Strój mój był wygodny i kolorowy jak na wiosnę przystało:) zamiast t-shirtu, ubrałam cieńki sweterek aby nie było mi za zimno:)


niedziela, 5 maja 2013

Majówka cz. I

Jak tam kochani minęła wam majówka? Wybaczcie za moją dłuższą nieobecność, ale podczas majówki nie miałam wgl czasu aby posiedzieć przy komputerze. Na majówkę wraz z przyjaciółmi pojechaliśmy do Pucka do moich rodziców. Wyjechaliśmy we wtorek na wieczór aby na spokojnie od środy zacząć majówkę:D Znajomi nigdy nie byli na półwyspie więc aktywnie spędziliśmy czas. Wciągu dnia spacerowaliśmy a wieczorem rozpalaliśmy grilla;)) Oj codziennie byliśmy wypompowani na maxa ale pozytywnie:) Pogoda niestety nie była tak piękna jak na majówkę przystało, ale nie było źle. Najważniejsze, że słońce świeciło i, że nie padało.

Dziś mam dla was zdjecia z pierwszego dnia majówki jak wybraliśmy się na Hel. Pomimo, że byłam tam wiele razy i tak lubię tam spacerować. Nie obyło się oczywiście bez odwiedzenia fokarium które też już nie raz odwiedzałam, ale byłam tym razem bardzo pozytywnie zaskoczona. Trafiliśmy akurat na moment gdy karmili foki, kiedyś na  czas karmienia fokarium było zamykane. Tym razem było inaczej, przy ludziach karmili foki i zrobili z tego takie mini przedstawienie. Pokazali jak foki reagują na swoje imiona, jak się bawią. Lecz co ja będę dużo pisać. Każdemu kto nigdy nie był polecam:))