sobota, 13 lipca 2013

Ziaja i Floslek - miłość czy nienawiść?


Już dawno nie było, żadnego kosmetycznego postu. A więc nadrabiam zaległości. Post o kosmetykach dwóch firm. Małe zawiedzenie ale również i o tych którzy podbili moje serce!:) Dziś pod lupę biorę kosmetyki Flos-lek'a oraz Ziaji!:)) Życzę miłego czytania!:))



Zacznę może od Flos-leka.

 Sądziłam, że z ich kosmetykami zetknęłam się pierwszy raz na naszym III oficjalnym spotkaniu bloggerek (relacja TU) dopiero po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, że już kiedyś miałam ich niejeden krem pod oczy i byłam zachwycona. Jakiś czas temu pisałam już relację o części ich kosmetyków które otrzymaliśmy ale tym razem pisze o nich jako o moich ulubieńcach, bo zdecydowanie pierwsza połowa roku 2013 należy do nich. Ich kosmetyki są ze mną każdego dnia i powodują uśmiech na buzi.
A o które ich kosmetyki dokładnie mi chodzi?
 Numer 1 zdecydowanie jest dla mnie krem do twarzy!:)) 

Na zdjęciu widać nowiutki, jeden już zużyłam i w zeszłym tygodniu poszłam do drogerii aby zakupić następny!:) Ogromnie ucieszył mnie fakt, że w moim mieście w drogerii są dostępne ich kosmetyki!:)
Za krem zapłaciłam coś około 15zł :) a wystarcza naprawdę na długo. Pierwsze opakowanie zaczęłam używać na początku marca a jeszcze mam w nim co nieco na dnie:D więc spokojnie przy codziennym używaniu wystarczy na 4 MIESIĄCE! Wystarczy naprawdę bardzo mała ilość aby rozprowadzić krem na całej twarzy. Pięknie pachnie i do tego szybko się wchłania.! Skóra po nim jest świeża i naprawdę dobrze nawilżona:) Używam go zawsze rano przed nałożeniem makijażu:)
Mam cerę mieszaną i jest to dla mnie idealny kosmetyk!:) Polecam z całego serca, sami widzicie pierwszy dostałam do testów a po drugi sama poleciałam do drogerii więc moja opinia jest w 100% szczera:)


Drugim kosmetykiem z ich firmy który również towarzyszy mi każdego dnia jest pianka do mycia twarzy. Nigdy nie lubiłam tego typu kosmetyków. Po pierwsze wkurzała mnie ich konsystencja i efekt po umyciu. Nie chętnie podeszłam do tego specyfiku i naprawdę mnie od siebie uzależnił. Pianka ma świetną konsystencje wystarczy dwa "kliki" aby umyć twarz (pewnie i jeden by wystarczyła ale ja lubię jak mocno się pieni:D) Również jest bardzo wydajna. Zaczęłam ją używać w tym samym czasie co krem tyle, że z miesiąc - dwa zajęło mi aby być w używani jej systematycznym.. od dobrych 2 miechów używam ją w dzień w dzień a mam wrażenie że nadal jeszcze jest jej pełno. Sądzę, że za jakiś miesiąc będę musiała wybrać się do drogerii aby ją zamówić ponieważ akurat tego kosmetyku nie mają nastanie.
Co do jej działania. 
Skóra po umyciu jest taka jakby napięta i czuć mega wysuszenie. Mam cerę skłonną do trądziku a w szczególności pojawia się ona w znanym kobietom czasie:) Nie działa on cudów, ale świetnie wysusza krostki i znacznie szybciej schodzą:) Ja po używaniu tej pianki a zaraz po niej kremu zauważyłam znaczne polepszenie się kondycji mojej skóry na twarzy:)oh i zapomniałabym dodać pianka cudnie pachnie!:)




Ziaja jest firmą która towarzyszy mi na co dzień od wielu lat. Od kilku lat używam ich mleczka do demakijażu. Najbardziej przypadła mi ich kakaowa seria ale po mleczka sięgam również z innych serii:)Świetnie zmywają makijaż, nie podrażniają oczu i maja cudowny zapach!:)
Również bardzo lubię ich przyśpieszacz do opalania. W sumie nie wiem jak sprawdza się na słońcu:) Ale jako kosmetyk do solarium jest genialny. Dzięki nie mu skóra po solarium nie jest aż tak mocno przesuszona i nie śmierdzi "spalenizną ;p" nadaje ładny kakaowy zapach ciału i zdecydowanie dzięki niemu mniej minut wykupuję:) Kiedyś często chodziłam więc nie jedno opakowanie zużyłam, aktualnie chodzę raz na ruski rok ale ten kosmetyk nadal mi towarzyszy!:)) Również używałam ich balsamów do ciała♥, ale odpuszczam sobie je latem bo za dużo owadów lgnie do tego słodkiego zapachu:)
Jak na początku wspomniałam dzisiejszy post to nie tylko moje ochy i achy ale również zawiedzenie. A mianowicie również na spotkaniu bloggerek dostałyśmy do przetestowania kosmetyki ziaji takie jak szampon, odżywka do włosów oraz maska i trafiła mi się moja ulubiona seria kakaowa♥
Bardzo proszę wziąsc czytając tą recenzję pod uwagę, że mam bardzo grube i gęste włosy więc na innych te kosmetyki mogą sprawdzić się lepiej.


(przepraszam za zdj. z neta, ale totalnie zapomniałam przed wyjazdem zrobić fotkę, a obecnie nie jestem w Koszalinie)
Po tym że miałam bardzo dobrą opinie o wyżej wymienionych kosmetykach liczyłam na bardzo wiele. No cóż może jednak za wiele wymagałam, w końcu bardzo rzadko się zdarza, że jedna firma wypuszcza rewelacyjne kosmetyki do wszystkiego.
Najbardziej zawiodłam się na szamponie. Niestety do mojej ilości i grubości włosów się nie nadaje.  Przy pierwszym myciu muszę zużyć go naprawdę bardzo dużo aby włosy wgl chociaż troszkę zaczęły się pienić. Przy drugim myciu jest trochę lepiej chociaż i tak muszę go użyć więcej niż innych szamponów. Jego konsystencja ma piękny coca-colowy kolor, zapach słodkiego kakao jest bardzo intensywny i przyjemny, niestety jest bardzo płynny. Dla mnie to minus zdecydowanie wolę gęste szampony. Włosy po nim bardzo ciężko mi się rozczesywały. No cóż ten szampon nie nadaje się do moich włosów, ale nie znaczy to że osobie z innym rodzajem włosów również nie przypasuje:) Jeśli ktoś ma taki typ włosów jak ja nie polecam:) 

To samo mogę powiedzieć również o odżywce, nie spotkałam jeszcze żadnej która poradziłaby sobie z moimi włosami:) Nie mogłam ich po niej rozczesać włosy wgl nie były miekkie. Na plus jedynie jest jej konsystencja i standardowo zapach:) 

Maska do włosów jak najbardziej ma u mnie plus;) Jestem maniaczką masek do włosów i ta mnie nie zawiodła. Może nie jest jakaś ekstra super zajebista, ale jak najbardziej sprawdziła się. Włosy są po niej miłe w dotyku i miękkie no i pięknie pachną:) O wydajności ciężko mi powiedzieć. Nie szczędzę ilości maski na włosy i sporo jej daję. Myślę, że przy moich myciach co 3 dni wystarczy mi na jakieś maxymalnie  2miechy. 

ufff... trochę się dziś rozpisałam!:) Mam nadzieje, że spodoba się wam takiego typu post!:) 
Zachęcam do udzielania się również na facebookowym profilu!:) Trwa tam akcja TOP FAN!:)





Filled Under: