sobota, 28 grudnia 2013

pierwszy dzień świąt

Tak jak na wigilię było nas 10 osób tak już w pierwszy dzień świąt było nas 16 !:) LOVE IT, oh ! Pierwszy dzień świąt jest wyjątkowy nie tylko dlatego, że to święta ale też, bo jest to dzień urodzin mojej kochanej MAMY:) Spędziliśmy je wszyscy razem, jedząc pyszne jedzonko, śmiejąc się i grając na PlayStation w Buzz. Jest to Quiz który tato dostał od nas na gwiazdkę razem z 4ema buzzerami które są potrzebne aby zagrać. Kuzyn przywiózł jeszcze swoje buzzery więc mogliśmy grać w 8 osób. Oj było dużo śmiechu, polecam jak najbardziej! :) A jak wam minęły święta? ;)
 

wtorek, 24 grudnia 2013

Wigilia

Wigilia dobiega końca ja już w cieplutkich kapciuchach i piżamce mam chwilę aby na spokojnie napisać post. Mam nadzieje, że święta spędzacie równie radośnie jak ja. Wspólna kolacja, oh pełno pysznego jedzenia. No i moja ulubiona rybna zupa ♥ w tym roku poszłam do babci pomóc w jej przygotowaniu aby w końcu nauczyc się ją robic:) Następnie śpiew kolęd/pastorałek a potem wygłupy z całą rodziną na ps3 move :) śmiechu co niemiara. Uwielbiam jak jest sporo osób na święta im nas więcej tym bardziej czuć tą atmosferę świąteczna.

piątek, 20 grudnia 2013

Grudniowy mix

Dawno nie wstawiałam postu z mixem zdjęć więc o to nadchodzi:) Trochę zdjęć z Koszalina a trochę z Pucka. Troszkę świątecznych i zwyczajnych. Będąc w rodzinnym domu mam więcej czasu na przemyślenia. Dopiero jak coś tracimy albo nie mamy czegoś na co dzień doceniamy jak wartościowe i znaczące dla nas jest... Dopiero po wyprowadzce doceniłam swoje miasto, jego uroki które zawsze lubiłam. Doceniłam fakt, że miałam tyle bliskich mi osób "na miejscu". Teraz pozostaje tęsknota i fakt, że człowiek stęskniony bardziej wszystko docenia. :)
zdj. zrobione przez koleżankę Natalię K.:) obróbka by me;)

sobota, 14 grudnia 2013

zegarek z kluczem wiolinowym


Przez ostatni czas bardzo zaniedbałam bloga, w sumie nie mam jakiejś dobrej wymówki. Prawda jest taka, że jak co roku dopadło mnie totalne lenistwo i brak chęci do wszystkiego. Za oknem ciągła szarówka i deszcz.. A jak w końcu przebije się przez warstwę tych ciemnych chmur słońce to i tak już po 15stej jest ciemno.. i jak tu wykonać zdjęcia na bloga. (?) Mam wielką nadzieje, że wraz z następnym tygodniem przejdzie mi ta chęć do nic nie robienia i ciągłego spania, w końcu tuż tuż święta!:) A tym czasem zmobilizowałam się wczoraj do sfotografowania mojej codziennej "uczelnianej" stylizacji, w szczególności podziękowania dla mojej koleżanki Natalii K. która w deszczu zechciała mi je zrobić;D

piątek, 22 listopada 2013

Rzęsy 1:1 moja pasja i miłośc

Dziś post w jeszcze innym stylu. A mianowicie o tym, czym się zajmuje i co sprawia mi ogromną radość. Ponoć oczy są naszym zwierciadłem. Mężczyźni jak i kobiety zwracają uwagę właśnie na spojrzenie. A ja uwielbiam sprawiać, że kobieta czuje się piękna, seksowna i oszczędza czas na staniu rano przed lustrem. Czyli dziś co nie co o doczepianiu rzęs metodą 1:1 :)


piątek, 15 listopada 2013

taty urodzinki

Przepraszam za dwutygodniowy przestój w postach ale za skarby świata nie mogę wbić się w jesienny rytm. Dni coraz krótsze i coraz zimniej.. ah szkoda gadać, mam nadzieje, że nie długo uda mi się ogarnąć wszystko.
Dziś mam dla was zdjęcia mojego stroju z taty 50siątki:) To była świetna impreza. Była zarówno rodzina jak i rodziców znajomi. Oh już dawno nie widziałam tak zgranej ekipy. Wszyscy się dobrze bawili. Solenizant był szczęśliwy a to najważniejsze:*


sobota, 2 listopada 2013

Striped sweater


Gdy za oknem piękne słonko to oczywiście nie mam jak zrobić zdjęć.
Coraz częściej za oknem szaro i zimno, chęci zamieniły się w senność. Oj muszę to zwalczyć, a tak jest ciężko! Co mnie dziwi to nie mam większych problemów aby wstać o 7, w sumie wstaje bardzo wypoczęta ale przychodzi popołudnie i oczy jak na zapałkach.. WTF.. muszę znaleźć sposób aby zebrać siły:)

wtorek, 22 października 2013

Firmoo glasses - moja kolekcja

Nie wiem jak wy ale ja jestem strasznym maniakiem okularów przeciwsłonecznych. Mogę je nosić cały rok. Chociaż za równo jak je lubię tak jestem i wybredna. Rzadko się zdarza że podobam się sobie w jakiś okularach i szukanie idealnej pary nadal trwa. Ale w mojej kolekcji mam już 3 pary których nie zamieniłabym na żadne inne. Mowa o okularach firmy FIRMOO.


wtorek, 15 października 2013

Jewel Candle

Tym razem nie mam dla was zdjęć outfitu lecz rzeczy która na jesienne i zimowe wieczory jest najlepszym poprawiaczem humoru. Mowa o świeczkach!:) Lecz to nie takie zwykłe świeczki. Ponieważ są rewelacyjnym pomysłem na prezent. W środku jest zatopiony pierścionek bądź można wybrać mniejszą wersję świeczki z kolczykami. Czyż to nie fajna niespodzianka? Nie dość, że możemy nacieszyć się pięknym widokiem i zapachem to jeszcze mamy biżuterię niespodziankę. Oh Chyba każda z nas lubi takie rzeczy:)) 

piątek, 11 października 2013

Szpile i jeans

Brak czasu jest straszny. Doba wydaje się zdecydowanie za krótka i jest mało czasu na sen. Ale zdecydowanie nadmiar czasu wolnego jest gorszy. Mam wrażenie, że im bardziej mam zawalony grafik tym więcej jestem wstanie zrobić. A tak lenistwo bierze górę. Znowu tyle dni wolnego. Zaledwie 3 dni na uczelni. Muszę w końcu zając sobie pozostałe wolne dni, bo zeświruję. W tym tygodniu mam 5 dniowy weekend, całkiem przypadkowo ponieważ na ostatnią chwilę okazało się, że czwartkowych zajęć nie miałam, a że środy i piątki mam wolne tak więc uzbierało się trochę dni odpoczynku. Żyć nie umierać, tyle że po 3 dniach mam już dość. Jestem śpiochem więc spać mogę i do 11 ale co z tego jak potem przez jeszcze kilka godzin nie mogę zwlec się z łózka, bo jestem jeszcze bardziej zamulona niż jakbym spała 6h. No cóż, czas się ogarnąć pomysł jest, mam nadzieje, że chęć na realizację też się znajdzie;)

 

niedziela, 6 października 2013

Think pink! or not?

Jesień daje o sobie już znać w 100%. Coraz chłodniej, w nocy przymrozki ale słońce jeszcze próbuje się przebić. W weekend byłam znowu w Pucku. A że miałam trochę spraw do pozałatwiania postawiłam na wygodę połączoną z obcasami;D Nie wiem jak wy ale ja całkowicie zakochałam się w połączeniach bluz ze szpilami;) Niby sportowo ale nie do końca,, gdzieś ta nuta kobiecości się przebija. Główną rolę odgrywa bluza z Goodlookin która przez pomieszanie printów dodaje całości zabawnego charakteru.;)


wtorek, 1 października 2013

New stuff

Pierwszy Październik, oh jak ja nie lubię tego dnia. Oznacza on, że po tak długim leniuchowaniu trzeba ruszyć tyłek na uczelnie. Niby 3 miesiące wakacji a mam wrażenie jakby trwały tylko kilka dni. Też tak macie? No cóż czas wrócić do obowiązków. O tyle ten rok będzie trudniejszy ponieważ muszę wyjść w semestrze zimowym na czysto (oh jak ja nie lubię sesji zimowej wrrr) no i zacząć pisać pracę licencjacką. No ale jakos to będzie!:)
Dziś jeden z milszych postów, ja osobiście uwielbiam oglądac posty z nowościami u innych bloggerek. Mam nadzieje, że wy również lubicie tego typu notki!;)



czwartek, 26 września 2013

Puławy

Wakacje i po wakacjach. Ostatni weekend i znowu powrót na uczelnie. Całe szczęście to już ostatni rok, czas zacząć myśleć co dalej. No ale tym tematem nie będę was zanudzać. Ostatni tydzień spędziłam na Lubelszczyźnie u rodzinki. Nie ma to jak spędzenie czasu z rodzeństwem wujecznym/ciotecznym:) Tydzień minął mi zdecydowanie zbyt szybko.. Uwielbiam tam jeździć szkoda tylko, że to tak daleko..

poniedziałek, 16 września 2013

autumn is coming..

Wracając do rzeczywistości. Pogoda coraz bardziej jesienna za oknem więc i dzisiejszy strój w takim klimacie. Po zaliczonych poprawkach, korzystam z ostatnich 2 tygodni wakacji. Aktualnie 2 dni jestem w Pucku u rodziców korzystając na maxa ze spotkań z przyjaciółmi. Wczoraj były urodziny Dziadka więc wykorzystałam okazję aby porobić zdjęcia. Podziękowania dla mojego kochanego fotografa - siostry wujecznej Oliwi:* A jutro kierunek Puławy, czyli miejsce najbliższe mojemu sercu. Tam się urodziłam i spędzałam każde w dzieciństwie wakacje. Więc jutro czeka mnie 9,5 godziny w pociągu!:)


Let's go back to reality. It's autumn outside, so my outfit it's perfect for that weather. I passed all exams so I can enjoy my last two weeks of holidays. Actually I'm visiting my parents for 2 days and spending time with best friends. Tomorow I'm going to Puławy. I love this place, i was born there and I used to spend there my holidays:) So tomorrow I'll spend 9,5 h on the train.
Thanks to my cousin - Oliwia, who took these photos!:)

piątek, 13 września 2013

Memories - orange top

Za oknem coraz bardziej jesienna pogoda a w moich myślach cały czas wspomnienia ciepłej Chorwacji. Dziś zdjęcia z miejscowości Nin, do której pojechaliśmy z ciekawości ponieważ jest tam piaszczysta plaża, co w Chorwacji jest rzadkością. Najwięcej jest kamienistych i betonowych plaż.

Everyday is more autumn weather.. but in my mind I still have memories from warm Croatia. Today I'm showing you photos from Nin, It's a town in Croatia which has sandy beach. It's not common sight beacuse most of beaches are rocky or concrete.
 

niedziela, 8 września 2013

Croatia: Night outfit

Wrzesień dla niektórych powrót do szkoły, innych sesja poprawkowa, dalsze wakację bądz miesiąc dalej pracujący. Ja zaliczam się do tych co mają sesję poprawkową a potem dalej wakacje;)  Pogoda rozpieszcza, spokojnie można chodzić w krótkich spodenkach no ale cóż ponąć to już ostatni tak ciepły weekend. Dlatego w pełni staraliśmy się go wykorzystać;) Spacerki wypad do Kołobrzegu! W tym roku nie będzie mi aż tak szkoda tego że wakacje się kończą bo czuję że wykorzystałam je w pełni!:) Tymczasem zaczynam powoli zaopatrywać się w jesienne ciuszki, jeśli macie ochotę być na bieżąco polecam polubić mnie na facebooku!:))



September is a month when kids back to school, students has last chance to pass exams and is the last month of holidays..  I'm the one who has last chance exams.. but after that i still have holidays;) The weather gives me positive humor, sunshine temperature about 26 degrees so still I can wear shorts.. But it's the last so warm weekend.. Oh I spent many hours outside, also me and my bf were in Kołobrzeg:) So I can say that I didn't loose time;) This year I'll not very sad when holidays will over, I spent amazing 2 months and I feel I almost do everything I want to:) So now I start buy a warmer clothes for autumn time!:)

Me and my sis

poniedziałek, 2 września 2013

I'm not perfect..

Jeszcze pewnie przez jakiś czas pozasypuję was zdjęciami z Chorwacji. Dziś kolejne zdjęcia. Jadąc na wakacje do Chorwacji mamy niemal 100% pewności, że przez 2 tygodnie dopisze nam pogoda. Oczywiście nudno byłoby gdyby los nie spłatał jakiegoś figla. No i tak też się stało. Pod koniec naszego pobytu jednego dnia wiał bardzo silny wiatr i padało, oczywiście nadal było cieplej niż w tego typu dni w Polsce. Dlatego długo nie myśląc, wykorzystałam okazję aby ubrać mój najnowszy nabytek spodnie a'la spódnica maxi. Zdjęcia wykonane są przez moją mamę idą na górę Rocha Jedne z najtrudniejszych zdjęć ponieważ wiatr na samej górze był już na tyle silny, że nie dało się kontrolować ani spodni ani włosów i ledwo można było ustać:)  

I hope you haven't enough my pictures from Croatia because i have so many them!:) Going to Croatia we have almost 100% sure that the weather will be amazing. But Life could be to boring if something doesn't happen. Like this time. On the end our trip to Croatia, one day was very very windy and raining but it wasn't cold.. was warm. So i thought - It's amazing chance to wear my new maxi trousers:) Photos took by my mom♥ We were going to Rocha hill, when we were on the top was big wind so I hadn't control of my hair and trousers, even was very hard to stay straight. 


niedziela, 25 sierpnia 2013

Croatia: Split and Trogir

Ostatnie 2 tygodnie minęły zdecydowanie za szybko. Słońce, słona woda temperatura powyżej 30 stopni to coś co uwielbiam:) ale jak to mówią to co dobre szybko się kończy.. wczoraj wieczorem już byliśmy w Polsce.. Ciężko się ogarnąć po takim relaxie i przyzwyczaić do tego chłodu za oknem. Niby świeci słońce ale temp. sięga ledwo 22 stopni.. zdecydowanie za zimno! ;) Przez najbliższy czas będę was zasypywać wspomnieniami z Chorwacji:) w końcu zrobiliśmy sporo zdjęć:))


Last two weeks went to fast.. Sun, salt water, temperature above 30 degrees.. oh I love it:) But as we know, all good things come to an end.. Yesterday we arrived to Poland.. But I took many pictures so I will write  many posts with memories of Croatia. Today's photos from Split and Trogir.

sobota, 17 sierpnia 2013

Croatia - my big love

35 stopni, lekki wiaterek i przepiękne widoki.. oj tak tęskniłam za tym! Chorwacja mój raj na ziemi. Dokładnie znajdujemy się na wyspie Murter i w miejscowości o tej samej nazwie. Tu wszystko smakuje inaczej i można się maxymalnie odprężyć i zrelaksować. To mój 4 wyjazd z rodzicami i siostrą w to miejsce. I nigdy nie mam dosyć.. Od ostatniego wypadu tu minęły 4 lata i stwierdzam, że nie mam pojęcia jak tyle czasu wytrzymałam :) I LOVE MURTER ♥

35 Celsius degrees, a litte bit wind and beautiful views.. oh I missed that! Croatia is my heaven on the earth. We're in island call Murter and the town has the same name. Everything taste different and you can relax and forget about everything here. It''s my 4th time here. I'm here with my parents and sister. And I never have enough.. Last time we were here 4 years aga and I have no idea when that time gone.. I LOVE MURTER ♥

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Party

Miały przyjść wakacje i więcej czasu na bloga, a jest totalnie odwrotnie. W sumie lubię to tempo wakacji.. cale dnie jest co robić. Najpierw przyjechała jedna siostra wujeczna z mężem i córką, potem dołączyła druga również z rodzinką. W miedzy czasie jedni wyjechali a dojechał brat cioteczny z dziewczyną;) cały czas było co robić. Uwielbiam gdy dom jest pełen ludzi:) Cała rodzinka która się zjechała jest z Puław więc pewnie we wrześniu my pojedziemy do nich :)  To byl na prawde świetny czas!:)

When Holidays came i thought I'll have a lot of time for blog, but i was wrong. I like when I have a lot to do but sometimes everyone need a break. Firstly has visited us our cousin with husband and daughter, in the meantime has joined second cousin with her family. In time when the first family left, has arrived our cousin with his girlfriend. I love when house is full of people!:)) It was amazing time!:)



poniedziałek, 29 lipca 2013

Karbowane włosy

Brak czasu totalny. Od rana do 15:30 praktyki ..Ale jeszcze tylko 2 dni i będzie go więcej:) Ale co ja będe dużo pisać jak czasu naprawdę jest mało.. już dawno miałam zabrać się za ten post ale nie było kiedy. Staram się każda wolną chwilę wykorzystać na maxa z rodzinką i przyjaciółmi... nawet na fb nie miałam czasu. Obiecuję poprawę ale dopiero za jakiś czas:P


piątek, 19 lipca 2013

przyjaźń

Wakacje jak zwykle mijają bardzo szybko, już pół lipca za nami. Dzień umyka mi za dniem i nie wiem nawet kiedy. Pół dnia spędzam na praktykach w doborowym towarzystwie, w sumie coraz bardziej je lubię;) a całą resztę staram się wykorzystać jak tylko mogę, spędzając czas z przyjaciółmi. Zachęcam do LIKE'owania fb tam wstawiam wszystkie informacje na bieżąco;)

Sądziłam, że przyjdą wakacje i będę mogła was dopieszczać wstawiając częściej posty i udzielając się więcej, a tu jednak odwrotnie. Dobijający internet + ciągła zmiana pogody,( w tym tygodniu tylko wczoraj było pięknie, dziś znowu deszcz.) sprawiają, że nie mam jak zrobić więcej zdjęć. No chyba, że outfity w długich spodniach i kurtce...  No cóż mam nadzieje, ze jednak pogoda się ustabilizuje i będzie odzwierciedlać trwającą porę roku.

sobota, 13 lipca 2013

Ziaja i Floslek - miłość czy nienawiść?

Już dawno nie było, żadnego kosmetycznego postu. A więc nadrabiam zaległości. Post o kosmetykach dwóch firm. Małe zawiedzenie ale również i o tych którzy podbili moje serce!:) Dziś pod lupę biorę kosmetyki Flos-lek'a oraz Ziaji!:)) Życzę miłego czytania!:))



poniedziałek, 8 lipca 2013

MIELNO!:))

W sobotę odwiedziła nas moja kochana sis;) Najpierw udałyśmy się kupić jej zaległy prezent, a potem  pojechaliśmy do Mielna na spacer. Pogoda była świetna całe szczęście nadal dopisuje. Czuć w końcu wakacje!
Last Saturday my lovely sister visited us:) Firstly we went buy for her late birthday gift and after that we went by bus to Mielno. The weather was amazing and still is!:) We spent very nice weekend:) was a lot of laugh !:)

poniedziałek, 1 lipca 2013

Friday's night

Wakacje!:)) Oczywiście nie obędzie się bez wrześniowej poprawki no ale cóż takie życie;D grunt że, większość zaliczona;) Zła jestem tylko z tego powodu, że jak w końcu mam wolne to pogoda się totalnie popsuła.. nie czuć wgl lata;/

Holidays!:)) why everytime when i have free days weather is so ugly.. windy, grey. oh I hate it. We have summer and i don't see it outside;/


wtorek, 25 czerwca 2013

Blue dress


 Ah jak zazdroszczę co niektórym, że mają już wakacje.. ja dopiero zaczynam sesję. Mam nadzieje, że szybko zleci. Chociaż wakacjami zbytnio i tak prędko cieszyć się nie będę ponieważ zaraz po sesji zaczynam praktykę. No ale zawsze lepsze to niż nauka do egzaminów;P 


oh I'm so jealous so many ppl have holidays.. I just started my exams.. I hope the time will run fast. When my exams will over I'm starting work practice. So until August I'll havent holidays.. but i prefer work than learn to exams;D

czwartek, 20 czerwca 2013

"All our dreams can come true, if we have the courage to pursue them."

Była długa zima - marudzili, że za zimno, że już dosyć. Przyszło w końcu lato - marudzą, że za ciepło;D Nam Polakom to chyba nigdy się nie dogodzi:) Chociaż ja zdecydowanie cieszę się z tej pogody!:) Uwielbiam gdy jest ciepło, chociaż nie zaprzeczę, w taką pogodę wolałabym wylegiwać się na plaży bądź w ogródku niż siedzieć nad książkami;D

It was very long winter - ppl whining it's too cold and have enough. We have summer with beautiful weather - ppl whining is too hot... Oh Polish ppl always whining.. I love when is sunny and hot outside:) of course I would love to spend time on the beach or in the garden than sitting at home with books..  

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Nowości w szafie i zakup marzeń:)

Obiecywany post od dawna. Przez ostatni czas zebrało mi się trochę nowych ciuszków, część widzieliście już w postach z outfitami a niektóre jeszcze nie miały swojej premiery na blogu. Chociaż na co dzień już je użytkowałam:P
I promised you this post many times. I bought some new stuff:) Some of newest clothes/accesories you could see in post with outfits but some of them you haven't seen. So here I come with my new stuff;)

czwartek, 13 czerwca 2013

June

Kiedyś czerwiec był tym upragnionym miesiącem, gdzie w szkole zaczynało się wyciągać nauczycieli na spacery bądź boisko. Człowiek już myślami miał wakacje a jedyne co go czekalo to zakończenie roku i ewentualne podciąganie ocen. Przyszły studia i myśl o  czerwcu zmieniła się o 180stopni. Na dworze coraz cieplej a tu trzeba siedzieć nad książkami i zakuwać do ostatnich kolokwiów, zaliczeń i zbliżającej się sesji.  Też tak późno jak ja macie egzaminy? U mnie sesja trwa od 24czerwca do 5tego lipca;/  Obie daty mi bliskie, 24- urodziny mojej ukochanej siostry, 5ty moje imieninki:D Kurcze, muszę już zacząć kombinować jakąś niespodziankę dla sis:) Jakieś pomysły? ;)



Some years ago June was month that everyone couldn't wait. At school lessons was so chill. Teachers let  to spent time on the playground. Some of students fought for better grades and everyone waited for end. Oh these were the days... Everything's changed on University. June is the hard month. A lot of learn to exams. The sunshine outside and you have to learn.. When do you have your exams? I'm starting my exams on 24 of June and ending at 5 of July.. I don't like it but one thing is still in my heart.. that 2 date.. It's not only begining and ending of exams. On 24th my sister has brithday, and on  5 of July I have nameday:) Oh I must think about suprise for my sister bd;))

piątek, 31 maja 2013

Sinsay opening:)

22ego maja odbyło się otwarcie sklepu Sinsay w Kościerzynie. Było mi niezmiernie miło, że zostałam na nie zaproszona. Od godziny 15:30 - 16:00 otwarcie było tylko dla osób z zaproszeniem VIP. Jako pierwsi mogliśmy zobaczyć kolekcję jak i zrobić na spokojnie zakupy. O 16:00 już każdy kto chciał mógł wpaść do sklepu. Ludzi było pełno:) atmosfera przemiła. Masa konkursów, miejsce do stworzenia swojej własnej torby i oczywiście butka fotograficzna. Czego chcieć więcej:) 

niedziela, 26 maja 2013

time

Ostatnio często łapią mnie przemyślenia na temat czasu. Też macie takie wrażenie, że czas tak szybko ucieka? Jeszcze nie dawno kończyłam liceum a już mam za sobą pobyt roczny w Gdańsku i prawie dwa lata mieszkania w Koszalinie. Dzień ucieka za dniem coraz szybciej. Z jednej strony jest to pozytywne bo znaczy to, że mamy zapełnione dni  i nie ma w nim czasu na nudę. Bo tylko wtedy minuta wydaję się godziną. Ale z drugiej strony przeraża mnie ten fakt. Zanim się obejrzę będzie 30stka na karku... trzeba będzie myśleć o założeniu rodziny, rodziców zabraknie. Niee.. nie czas o tym myślec. Mam jedną wielką nadzieje, że do tego czasu uda mi się zrealizować moje marzenia. Dobra kończę zanudzać was dzisiejszym moim "pierdzieleniem" od rzeczy. 

Brak żadnej wymyślnej stylizacji. Zdjęcia z zeszłego weekendu. Prosty strój na posiedzenie na plaży. 
Tego najbardziej brak mi w Koszalinie. Dosłownie 10minut piechotą na plaże nad zatokę. Można posiedzieć w zaciszu bądź spędzić miło czas z przyjaciółmi. Zatoka tego dnia była naprawdę ciepła, aż byłam w szoku że tak się nagrzała:) No cóż w ten weekend już tak pięknej pogody nie ma.. 


Podziękowania dla mojej przyjaciółki Darii za miły czas i zrobienie zdjeć:*

środa, 22 maja 2013

New sunglasses

To chyba była najdłuższa przerwa bez bloga. Wybaczcie kochani za prawie 2 tygodniowy brak postów i aktywności. Cały czas coś. Weekend spędziłam w Pucku ucząc się na kolokwium. Wykorzystałam również przyjaciółkę aby porobić zdjęcia i jadąc do Koszalina zapomniałam je zabrać. Potem 2 dni na uczelni, okazało się, że koło zostało przeniesione i kolejna podróż do Pucka. Dziś też mam mało czasu ponieważ czeka mnie dalsza podróż ale o tym w kolejnym poście;)) Nie zdążę dziś ogarnąć fotek o których wspomniałam za dużo ich;D muszę na spokojnie je przejrzeć, powybierać najlepsze i obrobić. 

Dzis natomiast mam dla was post o moim nowym nabytku:D 

piątek, 10 maja 2013

majówka cz. II

Zdjęć majówkowych dalsza część. Kolejnego dnia pojechaliśmy do Gdańska. Zdjęć za dużo z tego dnia nie mam więc wykorzystam je w późniejszym poście z mixem zdjęć. Dziś mam dla was zdjęcia z majówkowego spaceru w mojej kochanej mieścinie Puck i z wypadu do Jastrzębiej Góry.

Przechodząc do mojego outfitu. Jak już wspominałam majówka była dość chłodna, wiał zimny wiatr no ale to nad morzem normalne;D jak nie od zatoki to od morza;D Strój mój był wygodny i kolorowy jak na wiosnę przystało:) zamiast t-shirtu, ubrałam cieńki sweterek aby nie było mi za zimno:)


niedziela, 5 maja 2013

Majówka cz. I

Jak tam kochani minęła wam majówka? Wybaczcie za moją dłuższą nieobecność, ale podczas majówki nie miałam wgl czasu aby posiedzieć przy komputerze. Na majówkę wraz z przyjaciółmi pojechaliśmy do Pucka do moich rodziców. Wyjechaliśmy we wtorek na wieczór aby na spokojnie od środy zacząć majówkę:D Znajomi nigdy nie byli na półwyspie więc aktywnie spędziliśmy czas. Wciągu dnia spacerowaliśmy a wieczorem rozpalaliśmy grilla;)) Oj codziennie byliśmy wypompowani na maxa ale pozytywnie:) Pogoda niestety nie była tak piękna jak na majówkę przystało, ale nie było źle. Najważniejsze, że słońce świeciło i, że nie padało.

Dziś mam dla was zdjecia z pierwszego dnia majówki jak wybraliśmy się na Hel. Pomimo, że byłam tam wiele razy i tak lubię tam spacerować. Nie obyło się oczywiście bez odwiedzenia fokarium które też już nie raz odwiedzałam, ale byłam tym razem bardzo pozytywnie zaskoczona. Trafiliśmy akurat na moment gdy karmili foki, kiedyś na  czas karmienia fokarium było zamykane. Tym razem było inaczej, przy ludziach karmili foki i zrobili z tego takie mini przedstawienie. Pokazali jak foki reagują na swoje imiona, jak się bawią. Lecz co ja będę dużo pisać. Każdemu kto nigdy nie był polecam:))

piątek, 26 kwietnia 2013

Love is life if you miss love you miss life

Majówka zbliża się wielkimi krokami, niektórzy już ją mają. Ja niestety mam jeszcze w poniedziałek i wtorek zajęcia na uczelni. Jeśli plany się nie posypią to we wtorek wieczorem razem z parą znajomych jedziemy do moich rodziców na majówkę. Półwyspu jeszcze nie widzieli więc myślę, że miło spędzimy czas :)) 

May-day picnic knock at the door, some already have it. But not me. I have to go to my University on the Monday and Tuesday. If our plans will comes up we and a couple of friends going to go to my parents home. It's about 170km from Koszalin, and they've never been there so i think it will be very nice time:))


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

mix zdjęć

Na wielu blogach widziałam posty z mixem zdjęć i bardzo lubię tego typu posty. Postanowiłam więc i ja taki zrobić. Jestem bardzo ciekawa czy takiego typu posty lubicie? ;)
I saw on many blogs post with mix of photos. I like post like that. So I decided make post with my photos mix. I hope you will like that post:))

Zdjęcia z kwietnia. Ten miesiąc jest wyjątkowo fajny. Spędziłam w nim wiele bardzo miłych dni i praktycznie cały czas coś się działo. Jak nie spotkanie rodzinne, to spotkanie z przyjaciółmi. Trochę pokrzyżowanych planów które i tak przerodziły się w miły czas:)
Pictures from April. This months was very nice for me. I spent many awesome days with family and friends. Few plans didn't come up but turned into something cool:)

1. Serek wiejski ♥ ale tylko i wyłącznie z cukrem:D 2. Mój nowy zakup sukienka maxi z H&M
3. Wypad z moją ukochaną imienniczka na lody 4. Mój mały kącik.
1. Cottage cheese♥ I eat it only with sugar:) 2. My new maxi dress H&M
3. Outing with friend for ice cream 4. My make-up and accessories place

1. Na spacerze 2. Dzisiejszy wypad na kebab
3. Poszukiwanie nowej lodówki wciaz trwa;) 4. Nowa tunika, cały outfit już nie długo na blogu
2. On a walk 2. Today's kebab
3. Looking for a new fridge 4. New blouse, whole outfit soon
Grill u kumpeli:) Zmarzluch jestem :D Różowa bluza Goodlookin
Grill with friends:) Like always it's cold for me:D
1. z sis w lany poniedziałek 2. z sis na spotkaniu rodzinnym z okazji 50lecia dziadków
3. "kawałek" prezentu (drzewka genealogicznego) 4. W drodze na zdjęcia:)
1. Easter Monday with sister 2. Family meeting. with sis 3. "piece" of gift for grandparents for 50th marriage anniversary (all gift it's a family tree) 4. I'm driving  

MIŁEGO DNIA!:))



czwartek, 18 kwietnia 2013

leggins tetris

Jak to zwykle bywa jak mam z kim i gdzie porobić zdjęcia to zawsze musi coś nie wypalić. A mianowicie podczas weekendu u rodziców była cudna pogoda więc chwyciłam za telefon do siostry wujecznej czy nie ma ochoty wybrać się do Władysławowa porobić zdjęcia;D Oczywiście była na tak, umówiłyśmy się na 3h później. Wzięłam kluczyki do samochodu i po nią pojechałam jak już dojeżdżałyśmy na miejsce słońce schowało się za wielkie ciemne chmury. Jak doszłyśmy do plaży zaczęło lekko kropić;D No ale nas nic nie powstrzyma. Miały być zdjęcia to były, w mega szybkim tempie;D W ostatniej chwili zdążyłyśmy się schować w knajpce na ciepłą herbatę zanim lunęło;D no cóż zdjęcia miały być w słońcu trochę nie wyszło:D no ale przynajmniej zdjęcia jakieś są hehe;D

Gdy zobaczyłam te legginsy na bb&b fp od razu wiedziałam, że muszą być moje. W momencie gdy pojawiły się w ich sklepie od razu je zakupiłam:D Jak wiecie lubię wszystko co inne i nietypowe :)
To samo miałam z kurteczko bluzą czy jak to nazwać. W sumie cena w Stradivariusie na początku mnie odstraszyła, lecz później nie dawało mi to spokoju i musiałam wrócić do sklepu i zakupić ją:D


OUTFIT:
Jacket / Kurteczka - Stradivarius
T-shirt - New yorker
Leggings / Legginsy - Bb&b
Sneakers / Buty - Plus Minus
Sunglasses / Okulary - nn
Naszyjnik - Naszyjnikimie





wtorek, 16 kwietnia 2013

związki

Tak jak wspominałam w niedziele świętowaliśmy 50lecie małżeństwa dziadków;) Podziwiam ich tyle lat razem, w dobrym i złym. Patrząc na nich wiem, że słowa "aż śmierć nas nie rozłączy" mają sens i samemu chciałoby się stworzyć tak mocny i długotrwały związek. Patrząc na związki dziadków, czy pokolenia moich rodziców tyle ludzi trwa przy sobie i te związki się układają. Jestem bardzo ciekawa jak będzie moje pokolenie wyglądać za te x lat. Czy też będzie tyle osób mogło świętować tak piękną rocznicę, czy ja stworze tak idealny związek by móc się cieszyć nim tak długo. Patrząc na koleżanki, kolegów czy też osoby obce, tyle par w bardzo młodym wieku decyduje się pobrać i tyle się słyszy o rozwodach.. szybki ślub a potem szybki rozwód.. małżeństwa trwające kilka miesięcy.. Nie potrafię tego zrozumieć. Może mój pogląd będzie sprzeczny z waszym, ale ja nie umiem zrozumieć osób które w bardzo młodym wieku decydują się na ślub. Mam tu na myśli 18stki, 20stolatki.. wydaje mi się, że po 25 roku życia gdy mamy ukończone studia to jest dopiero czas aby zastanawiać się nad tak poważnymi decyzjami.. no ale każdy ma prawo do własnego zdania.
Zdjecia zrobione na szybko:D Mój strój ze spotkania rodzinnego:) Wygodnie, trochę elegancko ale i z "dziwnym" dodatkiem w postaci butów;D
Z moją najukochańszą młodszą siostrą;) :*

OUTFIT:
Buty - deezee
Spodnie - sklep Ewa
Bluzka - moja mama uszyła
Kolczyki - Diva
Bransoletki - Katherine


MIŁEJ NOCKI!:)